Ale wycisk :/
Egzaminy dwa jednego dnia....
Dziś moje szare komórki pracowały na najwyższych obrotach. Nie mam pojęcia czy przyczyniają się do mojego zrzucania kilogramów, jednak nie było kiedy spacerować! Wariacki dzień cały na wydziale...
Rano zjadłam kanapki z wędliną.
Potem kupiłam sobie bułkę z wędliną i ogórkiem.
Jak już było po wszystkim to kupiłam sobie knopresa i kubusia.
Na kolacje - dwie kluseczki na parze z marmoladą