Zadowolona z efektów :)
Dziś zjadłam śniadanie na obiad ;) Tzn. zaczełam od rosołu, potem kluski, czerwona kapusta i mięsko pieczone (chyba karczek). Potem 2 kluski na parze a na kolacje zupka chińska. Przeszłam 3 km :)
Dziś zjadłam śniadanie na obiad ;) Tzn. zaczełam od rosołu, potem kluski, czerwona kapusta i mięsko pieczone (chyba karczek). Potem 2 kluski na parze a na kolacje zupka chińska. Przeszłam 3 km :)