Nie jest źle :)
Na śniadanie zupka mleczna, na drugie śniadanie bułka z serem, sałatą i pomidorem. Na obiad sałatka 'rozmaitości' w chińskiej restauracji... dobra była, tylko trudno powiedziec co było w niej ;) Potem kawałek ciasta WZ-tka :) Bez kolacji.. :)Spaceru specjalnego też nie było... Trosze jednak pochodziłam między uczelnią, restauracją, cukiernią....