Chyba zaczne liczyć od nowa ;)
Że zrzuciłam parę kilogramów to czuję po sobie. Moja kondycja jest o wiele lepsza niż w zeszłym roku. Zmieściłam się w stare spodnie. Spacery sprawiają mi przyjemność i nie traktuje ich jako obowiążek. Od kąd mam nową wagę, a ona pokazuje troszkę inne wyniki niż poprzednia muszę jakoś odnotowywać rezultaty. Zapisuję sobie ile ważę danego dnia i po tygodniu sprawdzę wagę ponownie. Wczoraj na śniadanie zjadłam sałatke, potem bułkę i serek.Na obiadek